Jak negocjować stawki z markami? Praktyczny poradnik dla influencerów
Negocjacje to umiejętność, której większość influencerów się nie uczy — i przez to regularnie zostawia pieniądze na stole. Oto co warto wiedzieć, zanim wyślesz kolejną ofertę.
Zanim zaczniesz negocjować — przygotowanie
Najgorsza negocjacja to ta, do której wchodzisz bez przygotowania. Zanim odpiszesz na zapytanie od marki, ustal dla siebie trzy rzeczy:
- Twoje minimum — Kwota, poniżej której po prostu nie warto współpracować. To liczba, której nie przekraczasz bez względu na to, jak bardzo marka prosi o rabat.
- Twoja stawka docelowa — Kwota, którą chcesz dostać. Zazwyczaj wyższa niż minimum — zostawiasz miejsce na negocjacje.
- Twoje maximum — Górna granica, powyżej której czujesz że oferta jest lepsza niż rynkowa i warto ją przyjąć bez długich rozmów.
Żeby ustalić te liczby w oparciu o realia rynkowe (a nie przeczucie), warto skorzystać z kalkulatora stawki — daje Ci widełki minimalne i premium bazując na Twoich konkretnych statystykach.
Kto podaje cenę pierwszy?
To jedno z najczęstszych pytań — i odpowiedź zależy od sytuacji. Ogólna zasada: jeśli możesz, zapytaj o budżet marki zanim podasz swoją cenę.
Dlaczego? Bo możesz trafić na markę z budżetem wyższym niż Twoja stawka docelowa. Jeśli podasz cenę pierwszy, zostawiasz te pieniądze na stole. Jeśli marka poda budżet jako pierwsza, wiesz z czym masz do czynienia.
Prosty sposób na zapytanie: "Zanim przygotuję ofertę, powiedz mi jaki macie budżet na tę kampanię? Chcę zaproponować coś adekwatnego do Waszych możliwości."
Część marek i agencji nie poda budżetu — to też OK. Wtedy podaj swój zakres (minimum–maximum), a nie jedną liczbę. Zakresy są mniej ostateczne i łatwiej się od nich odbić w rozmowie.
Jak bronić swojej ceny?
Podałeś cenę i marka mówi "to za dużo". Co robisz?
Pierwszy odruch większości twórców to natychmiastowe obniżenie ceny. To błąd. Zamiast tego, najpierw zapytaj: "Co konkretnie jest za drogie — format, zakres czy termin?"
Często okazuje się, że marka nie ma problemu z całą kwotą, tylko z konkretnym elementem. Może chce posta zamiast reela, jednej relacji zamiast pięciu, krótszego okresu ekskluzywności. Zamiast obniżać cenę — zmodyfikuj zakres usługi.
Jeśli marka nalega na niższą cenę bez redukcji zakresu, użyj argumentów opartych na liczbach. Tutaj bardzo pomocny jest certyfikat statystyk — zamiast mówić "mam dobry zasięg", możesz pokazać weryfikowalny dokument z konkretnymi danymi. To zmienia rozmowę z "ufaj mi" na "sprawdź sam".
Co robić gdy marka oferuje za mało?
Masz kilka opcji, zależnie od tego ile za mało oferuje marka i jak bardzo chcesz tej współpracy:
Kiedy warto odpuścić?
Nie każda współpraca jest warta negocjowania. Odpuść gdy:
- Marka wielokrotnie próbuje zejść poniżej Twojego minimum
- Brief jest niejasny lub marka wielokrotnie zmienia wymagania
- Produkt lub usługa nie pasuje do Twojego profilu i odbiorców
- Marka wymaga praw do materiałów bez dodatkowego wynagrodzenia
- Czas realizacji jest nierealistycznie krótki
Odmowa to nie porażka. To ochrona własnego czasu i marki osobistej. Każda współpraca poniżej rynkowej stawki to precedens — zarówno dla tej marki, jak i dla Twojego postrzegania własnej wartości.
Kilka zwrotów, które warto mieć w repertuarze
Gotowe sformułowania na typowe sytuacje negocjacyjne:
Podsumowanie
Negocjacje to umiejętność, która się ćwiczy. Każda rozmowa z marką to możliwość nauczenia się czegoś nowego o tym, jak działa rynek i jak skuteczniej bronić swojej pozycji.
Zacznij od znajomości własnych liczb — skorzystaj z kalkulatora stawki żeby mieć rynkowe widełki jako punkt odniesienia. Następnie wygeneruj certyfikat statystyk — to Twój najlepszy argument w rozmowie o cenie.